Jak ciężko żyć , gdy choroba przykuwa całą uwagę, a mijający czas nie zawsze sprzyja leczeniu, wie większość z nas. Jednak o tym ,ile potrzeba samozaparcia i wysiłku, jak wiele odwagi i siły by zmagać się z nowotworem- wiedzą tylko ci , którzy przez to przeszli.
Państwo Banachowie, świdniczanie, przez dwa lata stawiają czoło chorobie, która już sama w sobie niesie spustoszenia dla ludzkiego organizmu. Mówi się, że chory na raka powinien z godnością patrzeć w przyszłość i wierzyć w powodzenie terapii. Tylko jak wierzyć w to co się zaleca, skoro ci, którzy zostali stworzeni , aby dbać o nasze zdrowotne bezpieczeństwo, sami rzucają kłody pod nogi?
Pan Edward Banach walczy już nie tylko o to aby żyć, ale o to by żyć jak najdłużej, a jednocześnie zmienić coś w podejściu NFZ-tu do choroby, jaka spadła na niego z nienacka.
Narodowy Fundusz Zdrowia jak dotąd odmawia świdniczaninowi refundacji leku, który poza granicami naszego kraju jest popularnym środkiem w leczeniu tego typu schorzeń. Niestety w Polsce miesięczna kuracja kosztuje 16 tysięcy złotych, a na to Pana Edwarda nie stać. Co prawda przez pół roku terapia lekami , o których refundację walczy świdniczanin, była prowadzona, ale tylko dlatego, że zapłacił za nią sam chory! Mimo kolejnego wyroku sądowego, NFZ nie kwapi się do zmiany decyzji, kierując się przepisami , które mówią, że skoro pan Banach był poddany wcześniej terapii Interferonem- nie może być teraz objęty refundacją na Sutent lub Nexaver! Prawo się zmieniło i już!. Wcześniej jednak pacjentowi nie przysługiwała refundacja, bo …procedury Narodowego funduszu zdrowia zalecały w takich przypadkach podawanie najpierw Interferonu! Pan Edward, mimo iż bardzo źle znosił takową kurację, wierząc w pozytywny skutek poddał się jej. Niestety wniosek Szpitala Wojskowego we Wrocławiu o refundację dla świdniczanina chemii niestandardowej został odrzucony, a skarga do prezesa Funduszu była na tyle proceduralnie „odbijana”, że sprawę musiał rozstrzygnąć sąd Administracyjny w warszawie. I chociaż jego wyrok uchylił decyzję NFZ, to nic się nie zmieniło. Pan Banach w rok po prawomocnym wyroku sądu sam opłacił ,z oszczędności całego swojego życia ,kurację, która przyniosła fantastyczne rezultaty. „-Mogłem spokojnie funkcjonować i w miarę godnie żyć” -pan Edward nie kryje, że zyskał wówczas nową nadzieję na wyzdrowienie.
I choć wyroki sądowe są po stronie pana Edwarda, to NFZ wciąż jest nieubłagany. Co prawda na początku lipca zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie pana Banacha, to jednak cała procedura NFZ-tu musi trochę potrwać. Miejmy tylko nadzieję, że tym razem Fundusz nie przeliczy życia Pana Edwarda na pieniądze.
Czekanie na zdrowie w tym przypadku zbyt długo już trwa, a hasła dotyczące opieki nad chorym z nowotworem, jakoś dziwnie tracą na wiarygodności.
11 września świat jakby przystaje… To dzień wspomnienia o tych, którym seria czterech ataków terrorystycznych, przeprowadzonych rano ,we wtorek, 11 września 2001 roku ,na terytorium Stanów Zjednoczonych ,za pomocą uprowadzonych samolotów pasażerskich, odebrano życie. To dzień w jakim wielu ponownie opłakuje małżonków, dzieci, znajomych.
Młodziutka ,a jednak nad wiek dojrzała w swoich wypowiedziach. Niezwykle skromna przy tym w sposobie bycia. Mając „naście” lat oczarowała swoim oryginalnym niskim głosem Kubę Wojewódzkiego, Agnieszkę Chylińską, Macieja Maleńczuka a także Piotra Rubika, który nie wyobrażał sobie własnej nowej płyty bez jej udziału. Określana jako niezwykły talent i nadzieja na przyszłość. Zakochana w muzyce od zawsze.
Ostatnie wybory samorządowe nie były zbyt łaskawe dla Ryszarda Wawryniewicza, byłego wicestarosty świdnickiego. Społeczne „”nie” pozostawiło go …bez pracy. Jednak… Pan Wawryniewicz nie musi już dbać o swoje zatrudnienie. Jest Prezesem Spółki Inwestycje Świdnickie. I to on pokieruje pracami budowy Parku Wodnego w Świdnicy.
Można już typować pierwsze spotkania. Po raz pierwszy w kilkuletniej historii naszej zabawy będziemy typowali wyniki meczów I ligi. Wszystkie pozostałe zasady są takie same, jak dotychczas.
Rozpoczął sie już nowy sezon judo w UKS „JUDO” Świdnica, w jakim stworzono nowe grupy dla dzieci i młodzieży.