Z badań TNS Pentor wynika, że 41 procent Polaków uważa, że wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku było. To najniższy wynik od początku prowadzenia badań na ten temat od 1995 roku.
W listopadzie 41 procent osób zapytanych przez Pentor o ocenę słuszności wprowadzenia stanu wojennego uznało, że było to uzasadnione. 33 procent badanych było przeciwnego zdania, a 27 procent nie miało w ogóle opinii na ten temat.
Na przestrzeni 15 lat wynikarównież, że argumentem, który ankietowani wskazują najczęściej jako motyw wprowadzenia stanu wojennego, jest uniknięcie agresji ze strony Związku Radzieckiego. W tym roku tę przyczynę wskazało 33 procent badanych. 19 procent uznało, że wprowadzanie stanu wojennego miało "zapobiec rozpadowi państwa", a 13 procent, że miało "utrzymać komunistów u władzy". 12 procent badanych uważało, że wprowadzenie stanu wojennego miało na celu "zlikwidować Solidarność".
Z badań Pentora wynika również, że poziom wiedzy Polaków o wprowadzeniu stanu wojennego nie zmieniał się istotnie w ostatnich pięciu latach. Według tegorocznych badań, 47 procent Polaków zna dokładna datę tego wydarzenia.
Tyle statystyk zaczerpniętych z rmf24.pl. Stan wojenny jednak to już nie tylko liczby i historia, to również wydarzenia, o jakich powinniśmy wiedzieć. „Spór o generała Jaruzelskiego zawsze będzie dzielić Polaków" - mówi publicysta Guy Sorman dla Newsweeka. Socjolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN prof. Antoni Kamiński twierdzi w rozmowie dla Wirtualnej Polski , że „Szok stanu wojennego nadal trwa w zbiorowej pamięci" i stąd demonstranci zebrani pod domem gen. Jaruzelskiego ,śpiewający hymn narodowy, skandujący hasła: "Precz z komuną", "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" oraz "Wyłaź szczurze. Manifestanci swoje, tylko historia wciąż nie zajęła jednoznacznego stanowiska. Bo społeczeństwo niby wie coś o tamtych czasach, ale czy wie wszystko?
Oficjalnym powodem ogłoszenia stanu wojennego była pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju (jej przejawami były m.in. brak zaopatrzenia w sklepach i reglamentacja towarów żywnościowych) oraz zagrożenie bezpieczeństwa energetycznego w kraju wobec zbliżającej się zimy. Rzeczywistymi powodami były obawy reżimu komunistycznego przed utratą władzy, związane z utratą kontroli nad niezależnym ruchem związkowym, w szczególności Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym "Solidarność".
29 lat temu wprowadzono stan wojenny, który spowodował co najmniej kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych. Internowano ponad trzy tysiące osób, w tym niemal wszystkich członków Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", przerwano połączenia telefoniczne.
Na ulicach miast pojawiły się patrole milicji i wojska, czołgi, transportery opancerzone i wozy bojowe. Wprowadzono oficjalną cenzurę korespondencji i łączności telefonicznej. Władze zmilitaryzowały najważniejsze instytucje i zakłady pracy. Ograniczono działalność Polskiego Radia i Telewizji Polskiej. Zawieszone zostało wydawanie prasy, z wyjątkiem dwóch gazet ogólnokrajowych ("Trybuny Ludu" i "Żołnierza Wolności") oraz 16 terenowych dzienników partyjnych.
Władze PRL utworzyły łącznie 52 ośrodki internowania i wydały decyzje o internowaniu 9736 osób. Spacyfikowano 40 spośród 199 strajkujących w grudniu 1981 r. zakładów. Najtragiczniejszy przebieg miała akcja w kopalni "Wujek", gdzie interweniujący funkcjonariusze ZOMO użyli broni, w wyniku czego zginęło dziewięciu górników.
Stan wojenny zniesiono 22 lipca 1983 r., rozwiązano Wojskową Radę Ocalenia Narodowego i ogłoszono amnestię dla więźniów politycznych.
Wciąż budzi i z pewnością będzie budził kontrowersje. Wciąż będą manifestacje i kontrmanifestacje. Wspomnień z tamtych lat jednak nie sposób zaszeregować i w żaden sposób klasyfikować. Są tak różne ,jak różni są ludzie i ich postrzeganie świata. Przynajmniej na razie.
*na podstawie : rmf24 oraz artykułu Joanny Stanisławskiej dla wp.pl
tagi: stan wojenny, jaruzelski,
poza komunistami nie było ludzi którzy mogliby kierować krajem dlatego był potrzebny czas by komuniści mogli zmienić kolory i by mogli porozumieć się z zachodem co do stopniowego przekazania władzy ludziom w tym czasie przygotowywanym było to możliwe dzięki kościołowi który jak wiadomo miał możliwości no i ludzi po obu stronach które dla dobra kraju musiały się porozumieć
11 września świat jakby przystaje… To dzień wspomnienia o tych, którym seria czterech ataków terrorystycznych, przeprowadzonych rano ,we wtorek, 11 września 2001 roku ,na terytorium Stanów Zjednoczonych ,za pomocą uprowadzonych samolotów pasażerskich, odebrano życie. To dzień w jakim wielu ponownie opłakuje małżonków, dzieci, znajomych.
Młodziutka ,a jednak nad wiek dojrzała w swoich wypowiedziach. Niezwykle skromna przy tym w sposobie bycia. Mając „naście” lat oczarowała swoim oryginalnym niskim głosem Kubę Wojewódzkiego, Agnieszkę Chylińską, Macieja Maleńczuka a także Piotra Rubika, który nie wyobrażał sobie własnej nowej płyty bez jej udziału. Określana jako niezwykły talent i nadzieja na przyszłość. Zakochana w muzyce od zawsze.
Ostatnie wybory samorządowe nie były zbyt łaskawe dla Ryszarda Wawryniewicza, byłego wicestarosty świdnickiego. Społeczne „”nie” pozostawiło go …bez pracy. Jednak… Pan Wawryniewicz nie musi już dbać o swoje zatrudnienie. Jest Prezesem Spółki Inwestycje Świdnickie. I to on pokieruje pracami budowy Parku Wodnego w Świdnicy.
Można już typować pierwsze spotkania. Po raz pierwszy w kilkuletniej historii naszej zabawy będziemy typowali wyniki meczów I ligi. Wszystkie pozostałe zasady są takie same, jak dotychczas.
Rozpoczął sie już nowy sezon judo w UKS „JUDO” Świdnica, w jakim stworzono nowe grupy dla dzieci i młodzieży.