Rozterki, jakie towarzyszą budowie „małej obwodnicy” sięgają już absurdu. Poszczególne partie zrobiły sobie oręż z faktu kiedy i w jakich okolicznościach rozpocznie się budowa. A to nie tylko nie napawa optymizmem, ale coraz bardziej wywołuje społecznego kaca .
Początkowo wszyscy wszystkim zarzucali, że nic nie robią. Potem była wojna na słowa i „obywatelska inicjatywa” zbierania podpisów. Nie ważne , że akcja miała zakończyć się wcześniej- przedłużona do końca września świetnie skomponowała się z zarejestrowaniem komitetu wyborczego jej propagatorów.
Druga siła polityczna w mieście nie pozostała dłużna. Kandydat na Prezydenta Miasta zwołał konferencję i ogłosił, że przetarg w sprawie budowy został ogłoszony i jak tylko zostanie podpisana umowa- droga powstanie w ciągu dwóch lat. Optymistycznie założył, że prace rozpoczną się już zimą.
Na razie inne partie i stowarzyszenia nie włażą z butami do przepychanek tych dwóch pierwszych, co nie oznacza jednak, że nie interesuje ich nasze bezpieczeństwo. Tylko czekać jak zakasają rękawy i rozpocznie się mielenie informacji, kojarzenie faktów i wywlekanie niedociągnięć.
Może wydawać się, że całe to zamieszanie to tylko gra wyborcza, jednak zastanawiają jeszcze inne fakty. Też związane z drogami.
Jeden z politycznych przeciwników zarzucając swojemu konkurentowi zbyt duże koszty, zerwał porozumienie w zakresie zarządu dróg wojewódzkich będących na granicy Świdnicy. Dlaczego właśnie teraz? Wszak lata całe Miasto wydawało na drogi więcej niż sąsiadujące z nim miejscowości. Rzekomo by poprawić jakość, ale jak jest widzi każdy. I tu nie sposób nie przyznać racji Januszowi Soleckiemu, który na swoim blogu napisał to, co właściwie każdy już wie: „Reprezentantami stron porozumienia są konkurenci do fotela prezydenta Świdnicy w 2010r. (…) To wieloletnie porozumienie stało sie jednym z pól walki przedwyborczej. Panowie powalczą, a dla mieszkańców zaowocuje on jedynie stratami”. Tak jak obwodnica.
Rzecznik Urzędu Miasta wydał już jakiś czas temu oświadczenie, że przed 2013 rokiem nie mamy co spodziewać się nowej drogi. Realnie patrząc, szanse są mizerne. Zwłaszcza jeśli chodzi o próbę wymuszenia na ministerstwie przyspieszenia decyzji. Wszystko byłoby nawet słuszne, dawało zwykłym mieszkańcom nadzieję, że mają coś do powiedzenia, jednak przepychanki w obliczu wyborów samorządowych, jakoś nie bardzo przekonują. Ilość podpisów również nie jest przekonująca: 7224. Jak hasła rzucane gdzieś w przestrzeń, że „to nasz sukces” i że zdobyty dzięki krążącym listom, które do ministerstwa …dopiero trafią!
Cieszmy się tym co mamy, bo za kilka tygodni może być gorzej. Dla nich i dla nas. Oni będą musieli realizować swoje obietnice, a my w końcu dostrzeżemy, co warte są listy, podpisy i zwoływane na prędce konferencje. Byleby tylko nie zalał nas kamień tak często serwowany przy „odnawianiu „ miasta. * foto użyczone prze Panią Ilonę S.
tagi: drogi, polityka, absurdy,
11 września świat jakby przystaje… To dzień wspomnienia o tych, którym seria czterech ataków terrorystycznych, przeprowadzonych rano ,we wtorek, 11 września 2001 roku ,na terytorium Stanów Zjednoczonych ,za pomocą uprowadzonych samolotów pasażerskich, odebrano życie. To dzień w jakim wielu ponownie opłakuje małżonków, dzieci, znajomych.
Młodziutka ,a jednak nad wiek dojrzała w swoich wypowiedziach. Niezwykle skromna przy tym w sposobie bycia. Mając „naście” lat oczarowała swoim oryginalnym niskim głosem Kubę Wojewódzkiego, Agnieszkę Chylińską, Macieja Maleńczuka a także Piotra Rubika, który nie wyobrażał sobie własnej nowej płyty bez jej udziału. Określana jako niezwykły talent i nadzieja na przyszłość. Zakochana w muzyce od zawsze.
Ostatnie wybory samorządowe nie były zbyt łaskawe dla Ryszarda Wawryniewicza, byłego wicestarosty świdnickiego. Społeczne „”nie” pozostawiło go …bez pracy. Jednak… Pan Wawryniewicz nie musi już dbać o swoje zatrudnienie. Jest Prezesem Spółki Inwestycje Świdnickie. I to on pokieruje pracami budowy Parku Wodnego w Świdnicy.
Można już typować pierwsze spotkania. Po raz pierwszy w kilkuletniej historii naszej zabawy będziemy typowali wyniki meczów I ligi. Wszystkie pozostałe zasady są takie same, jak dotychczas.
Rozpoczął sie już nowy sezon judo w UKS „JUDO” Świdnica, w jakim stworzono nowe grupy dla dzieci i młodzieży.