Wybory samorządowe coraz bliżej. Oficjalnie ogłoszona data zwarła szyki zarówno partyjne, jak i wielu stowarzyszeń. Bo i cel jest jeden: uzyskać jak największą liczbę mandatów!
Właściwie wszyscy skupieni są na jednym: kto rekomendowany jest na najwyższe stanowiska w samorządach :na prezydenta miasta, burmistrza, wójta. Nikt nie zastanawia się nad tym, że wybory samorządowe to również- a może przede wszystkim!- wybór radnych, od których zależeć będzie właściwie wszystko.
Niestety mało zorientowani w tym jak liczy się głosy, z głowami napychanymi propagandą( niestety, nic się w tym kierunku nie zmienia), ze złudnymi nadziejami zechcemy mniej lub bardziej wziąć sprawy we własne ręce i idąc do urn w listopadzie, damy przyzwolenie na reprezentowanie nas przez konkretne jednostki. Tyle tylko, że kampania właściwie już się rozpoczęła, a my znamy nazwiska wyłącznie kandydatów na najwyższe posady. I żadnych konkretów jeszcze przez jakiś czas nie usłyszymy.
Jako społeczeństwo zatrudnimy na kilka lat ludzi, o których w ulotkach, blogach i wiecach usłyszymy same superlatywy. Niczym z poradnika „Jak wygrać wybory” spadnie na nas lawina informacji o kandydatach, ich silnym poczuciu obowiązku, przywiązaniu do wartości i bezinteresownego działania. Pytanie tylko jak było poprzednio? W końcu nie pierwszy raz przez to przechodzimy. Nie pierwszy raz ujawniamy własne sympatie i antypatie. Najgorzej mają niezdecydowani,, bo to o ich poparcie zaczyna się teraz walka. Wojna na słowa. Na szokującą kampanię .Wojna o „być albo nie być” w szeregach tych „porządnych”.
Mając na uwadze rozsądne podejście do obecnej kampanii proponuję potencjalnym wyborcom przejrzenie strony www.maszglos.pl .Z pewnością chwila zastanowienia nad tym, w jaki sposób wybierać, a może samemu kandydować?- bo listy wciąż nie są zamknięte, a w wielu przypadkach nie ma kto na nich figurować, pomoże zrozumieć na co możemy liczyć w chwili ogłoszenia wyników wyborczych. Nic tak bowiem nie przeraża-ale i mobilizuje- jak świadomość , że ulotki w skrzynkach pocztowych, banery reklamowe, pikniki bądź uśmiech, to tylko gra pozorów. To jak rozdanie w pokerze. I Poker w kartach.
Wybierzmy uczciwie: jeśli z sympatii do ugrupowania- to przynajmniej przyjrzyjmy się kandydatom, czy nie są z tzw. „łapanki” lub wypełniają luki na listach.
Jeśli nie wiemy kto z kim i po co- choć na chwilę przystańmy i zastanówmy się dlaczego dana osoba znalazła się na liście? Nie sugerujmy się wyłącznie przekonaniem , że pierwsze miejsce przeznaczone jest wyłącznie dla wybitnych jednostek. To zupełnie nie tak. A przynajmniej nie do końca…
Patrzmy, co jest w oferowanych programach. Nie dajmy się zmanipulować pustym hasłom powtarzanym co cztery lata. I nie pozwólmy na to, by o naszym losie decydowały jednostki z niepewnym IQ.
Wybierajmy świadomie. Nazwisko i dotychczas zajmowane stanowisko nie powiedzą nam wszystkiego o człowieku .Posłuchajmy czasem sąsiadów- wszak w każdej plotce jest ziarenko prawdy. Gra jaka się toczy, to gra również o nasz spokój i bezpieczeństwo. A tych spraw z reguły nie powierza się przypadkowemu przechodniowi. Nawet z najlepszym nazwiskiem.
tagi: ironia, wybory, samorząd,
11 września świat jakby przystaje… To dzień wspomnienia o tych, którym seria czterech ataków terrorystycznych, przeprowadzonych rano ,we wtorek, 11 września 2001 roku ,na terytorium Stanów Zjednoczonych ,za pomocą uprowadzonych samolotów pasażerskich, odebrano życie. To dzień w jakim wielu ponownie opłakuje małżonków, dzieci, znajomych.
Młodziutka ,a jednak nad wiek dojrzała w swoich wypowiedziach. Niezwykle skromna przy tym w sposobie bycia. Mając „naście” lat oczarowała swoim oryginalnym niskim głosem Kubę Wojewódzkiego, Agnieszkę Chylińską, Macieja Maleńczuka a także Piotra Rubika, który nie wyobrażał sobie własnej nowej płyty bez jej udziału. Określana jako niezwykły talent i nadzieja na przyszłość. Zakochana w muzyce od zawsze.
Ostatnie wybory samorządowe nie były zbyt łaskawe dla Ryszarda Wawryniewicza, byłego wicestarosty świdnickiego. Społeczne „”nie” pozostawiło go …bez pracy. Jednak… Pan Wawryniewicz nie musi już dbać o swoje zatrudnienie. Jest Prezesem Spółki Inwestycje Świdnickie. I to on pokieruje pracami budowy Parku Wodnego w Świdnicy.
Można już typować pierwsze spotkania. Po raz pierwszy w kilkuletniej historii naszej zabawy będziemy typowali wyniki meczów I ligi. Wszystkie pozostałe zasady są takie same, jak dotychczas.
Rozpoczął sie już nowy sezon judo w UKS „JUDO” Świdnica, w jakim stworzono nowe grupy dla dzieci i młodzieży.