zapamiętaj mnie

Powrót do szkoły i kieszeń rodziców

Wakacje dobiegają końca. Mija szał dwumiesięcznej laby i to nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale również dla ich rodziców i opiekunów. Zbliżający się pierwszy - od końca czerwca- dzwonek, niesie ze sobą troskę o wyposażenie pociech w książki i zeszyty oraz inne potrzebne „akcesoria”.

 

    Zważywszy na możliwości finansowe przeciętnej rodziny, jest to stres o wiele większy niż nawet rok temu. Nie ma bowiem co ukrywać: z roku na rok podręczniki drożeją, a zmieniająca się podstawa programowa nie pomaga w tym wcale.

    Patrząc na potrzeby rodziny, w której jest troje dzieci w wieku szkolnym, obliczaliśmy ile trzeba wydać, aby  1 września pociechy mogły bez zbędnego stresu rozpocząć kolejny etap edukacji.

    Biorąc pod uwagę zapobiegliwość rodziców wykazaną na koniec zeszłego roku szkolnego, koszty nieznacznie się obniżą, ale dla domowego budżetu, gdzie pensje obojga rodziców mieszczą się w granicach 3 000 zł., to bardzo dużo. Podręczniki, a właściwie część podręczników zakupiona na kiermaszach szkolnych to koszt ok. 60 zł na jedno dziecko .Ponieważ w badanej rodzinie jedno z dzieci nie jest już uczniem szkoły podstawowej, nie ma tutaj mowy o kupnie używanych podręczników. Chcąc zaoszczędzić można pokusić się o spędzenie trochę czasu i wygrzebaniu potrzebnych książek w jakiejś internetowej księgarni, gdzie każdy podręcznik będzie tańszy o minimum 1 zł. W przypadku potrzebnych 16 podręczników to przynajmniej 16 złotych w kieszeni. I co ważne: z reguły przy zakupie za 350 złotych nie musimy doliczać kosztów przesyłki! A nasz statystyczny gimnazjalista czy licealista musi za potrzebne podręczniki i ćwiczenia do nich, zapłacić z kieszeni rodziców jakieś 400 złotych.

    Pociechy, które zaopatrzono w używane książki, bo była jeszcze taka możliwość, bo państwo nie zmieniło podstawy programowej, musimy dodatkowo wyposażyć w ćwiczenia. Ówczesna edukacja nie obejdzie się bowiem bez szeregu zeszytów , kart pracy czy domowniczków. Nazwy zależą oczywiście od wydawcy. To obciąża budżet domowy o jakieś 100zł na dziecko. Podliczając koszty do tej pory wychodzi jak nic około 720 złotych.

    Na tym jednak nie koniec. Wyprawa do marketu po zeszyty, notesy, bloki i inne przybory mniej lub bardziej niezbędne przy trójce dzieci wyniesie przynajmniej 300 złotych. Często należy również zakupić plecaki bądź tornistry, bo te z lat poprzednich nierzadko nie nadają się już do użytku. Średniej jakości plecak wyniesie nas jakieś 50-60 złotych, biorąc oczywiście pod uwagę, że nasze pociechy nie mają problemu ze zrozumieniem, że plecak z Hannah Montana niekoniecznie jest im niezbędny. To w przypadku trojga latorośli już przynajmniej 150 złotych. A gdzie zakup okładek i nalepek na zeszyty? W końcu co obłożone, to porządniej wygląda i nie niszczy się za szybko. Jedna sztuka plastikowej bezbarwnej okładki  to ok. 1 zł. Wydajniejszy wydaje się papier. Za kilka arkuszy kolorowego, zakładając, że najstarsza pociecha zrezygnuje z obwoluty własnej roboty, zapłacimy gdzieś 30 złotych.

   Nasz portfel uszczuplił się już o 1200 złotych. A lista potrzeb jeszcze się nie zakończyła! No bo brakuje nam jeszcze – o czym zapomnieliśmy wcześniej- kompletu podręczników do nauki języków. Dla jednego dziecka to jakieś 70 złotych, w przypadku jeśli uczeń ma w planie zajęć dwa języki: 140 złotych. Średnio dla trójki: 150 złotych (wszystkie dzieci uczą się tylko jednego języka). Całość szkolnej wyprawki dopełni jeszcze strój na w-f, obuwie zmienne i czasami zakup mundurka. Ten ostatni może na początku nas złości, ale po kilku miesiącach docenimy jego uniwersalność, nie musząc sięgać co kwartał po zaskórniaki na zakup nowych bluz i bluzeczek. Koszt koszulki i spodenek, a także jakiś trampek na jasnej podeszwie( ciemne są zakazane w wielu szkołach, bo rysują parkiety na salach gimnastycznych) to przynajmniej 50 złotych. Mundurka w tym przypadku nie będziemy liczyć, gdyż świdnickie szkoły w większości zrezygnowały z ujednolicania strojów. Tak więc nasze 1200 złotych powiększyło się o dodatkowe 300 złotych. Razem wydatki dla trójki dzieci : 1500 złotych.

    Nie jest to mało, a jak się okazuje, aby otrzymać pomoc w kompletowaniu wyprawki, koszt utrzymania jednej osoby w rodzinie nie może przekroczyć 351 złotych. W naszej statystycznej pięcioosobowej rodzinie wynosi on około 600 złotych, więc żaden złożony wniosek raczej pozytywnie nie zostanie rozpatrzony. A przecież oprócz wyprawki dla ucznia mamy inne wydatki. Jest czynsz za mieszkanie( na Osiedlu Młodych  to średnio 350 zł. za dwupokojowy lokal), energia, gaz. Są wydatki na wyżywienie, paliwo bądź bilety komunikacji miejskiej…

    W naszych obliczeniach nie braliśmy pod uwagę niczego co wiązałoby się z dodatkowymi zajęciami pozaszkolnymi, rozwijaniem umiejętności i pasji dzieci. Na to niekiedy nie starcza już funduszy i jeżeli szkoła naszego dziecka nie zapewni jakichkolwiek zajęć pozalekcyjnych, nasza latorośl  przesiedzi dziesięć miesięcy pod blokiem. Koszt bowiem  zajęć tanecznych w Szkole Tańca to średnio 80 -100zł. za miesiąc. Owszem, jest co prawda Młodzieżowy Dom Kultury, jednakże wszyscy nie pomieszczą się w jego murach.

    Wszystkim zatem, którzy uparcie twierdzą, że w Polsce edukacja jest bezpłatna ,życzymy wybrania się do najbliższej księgarni i zapoznania z cenami podręczników. Czasy, kiedy książki służyły kilku pokoleniom, dawno już minęły. Najpierw bum na to, by nauczyciel mógł wybierać samodzielnie podręczniki, następnie zmiany w programie nauczania, spowodowały przede wszystkim wietrzenie kieszeni rodziców i opiekunów. Bo nastawienie dzieci do powrotu do szkoły po wakacjach jest takie samo od lat: żal za wolnością i niechęć do wkuwania . Mimo coraz to bardziej kolorowych podręczników.

Ceny podręczników wyliczono na podstawie cennika ze strony www.podreczniki.edu.pl


Podziel się ze znajomymi:

dodano: 2010-08-17 22:16:43


autor: Redaktor

tagi: szkoła, wyprawka,


Komentarze:



Aby dodać komentarz proszę przepisać kod z obrazka lub zalogować się

CAPTCHA Image

 


Artykuły
  • Dawno temu w Ameryce...

    11 września świat jakby przystaje… To dzień wspomnienia o tych, którym seria czterech ataków terrorystycznych, przeprowadzonych rano ,we wtorek, 11 września 2001 roku ,na terytorium Stanów Zjednoczonych ,za pomocą uprowadzonych samolotów pasażerskich, odebrano życie. To dzień w jakim wielu ponownie opłakuje małżonków, dzieci, znajomych.

    wiecej
  • Paulina Lenda- muzyczna nadzieja polskiej estrady

    Młodziutka ,a jednak nad wiek dojrzała w swoich wypowiedziach. Niezwykle skromna przy tym w sposobie bycia. Mając „naście” lat oczarowała swoim oryginalnym niskim głosem Kubę Wojewódzkiego, Agnieszkę Chylińską, Macieja Maleńczuka a także Piotra Rubika, który nie wyobrażał sobie własnej nowej płyty bez jej udziału. Określana jako niezwykły talent i nadzieja na przyszłość. Zakochana w muzyce od zawsze.

    wiecej
  • Wawryniewicz zbuduje Aquapark!

    Ostatnie wybory samorządowe nie były zbyt łaskawe dla Ryszarda Wawryniewicza, byłego wicestarosty świdnickiego. Społeczne „”nie” pozostawiło go …bez pracy. Jednak… Pan Wawryniewicz nie musi już dbać o swoje zatrudnienie. Jest Prezesem Spółki Inwestycje Świdnickie. I to on pokieruje pracami budowy Parku Wodnego w Świdnicy.

    wiecej
bus

Wiadomości

  • Powróciła Liga Typera Dacco

    Można już typować pierwsze spotkania. Po raz pierwszy w kilkuletniej historii naszej zabawy będziemy typowali wyniki meczów I ligi. Wszystkie pozostałe zasady są takie same, jak dotychczas.

    wiecej
  • 5 września ruszyła sekcja judo.

    Rozpoczął sie już nowy sezon judo w UKS „JUDO” Świdnica, w jakim stworzono nowe grupy dla dzieci i młodzieży.

    wiecej

 

 

Głosuj na nas w Topliście

Panel redaktora