poniedziałek Listopad 20, 2017

Dolnośląski Gryf – po raz drugi dla Świdnicy

2014.10.30 291 Wyświetleń 5 komentarzy
Dolnośląski Gryf – po raz drugi dla Świdnicy
Dolnośląski Gryf – po raz drugi dla Świdnicy

11 edycji, niezależna kapituła, 150 firm i instytucji zgłoszonych, 24 nominowane. Mowa o nagrodach gospodarczych „Dolnośląskiego Gryfa”, które wręczono w poniedziałek, 27 października we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol, podczas wielkiej gali biznesu. W kategorii Jednostka Samorządu Terytorialnego nominowano trzy miasta: Świdnicę, Wałbrzych i Kudowę-Zdrój. Nagroda trafiła do Świdnicy.

– Może tajemnica tkwi w tym, że w herbie miasta mamy gryfa. Swój ciągnie do swego – żartował Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy odbierając nagrodę i dodawał. – Nagroda stanowi uznanie naszych starań w wymiarze gospodarczym. Rzeczywiście przywiązujemy niezwykłą wagę do rozwoju gospodarczego i do wszystkich działań, które ma w tej dziedzinie do wykonania samorząd. Staramy się wykorzystywać wszystkie szanse i wspierać zarówno te najmniejsze, jak i największe firmy.

Świdnica otrzymała „Nagrodę dla samorządów za szczególne sukcesy we współpracy z biznesem”. W ocenie kapituły Świdnicę wyróżnia szczególna dbałość o inwestorów, którzy otrzymują wsparcie w ramach wielu programów m. in. „pomocy regionalnej dla przedsiębiorców dokonujących inwestycji”, czy „programu pomocy de minimis dla wybranych kategorii przedsiębiorców”. Ponadto Świdnica realizuje własne programy zmierzające do wspierania przedsiębiorczości lokalnej i samozatrudnienia. Organizuje konkursy, zachęcające do aktywności społecznej w regionie.

To już drugi „Dolnośląski Gryf”, który trafił w ręce władz Świdnicy. Poprzedni w 2007 r. został przyznany „Za najlepszy gminny program rozwoju gospodarczego”.

W ostatniej edycji „Dolnośląskich Gryfów” w kategorii przedsiębiorstwo – „Nagroda dla firm spoza regionu za stały wkład w rozwój Dolnego Śląska.” Nominowano świdnicki zakład Electrolux oraz Colgate-Palmolive Manufacturing (Poland).

„Dolnośląski Gryf – Nagroda Gospodarcza” to prestiżowe regionalne wyróżnienie. Nominowanych wyłania co roku niezależna kapituła, w skład której wchodzą przedstawiciele najważniejszych instytucji i firm regionu oraz wybitne osobistości życia gospodarczego i politycznego.

„Dolnośląski Gryf” od 11 lat promuje i nagradza najważniejsze osiągnięcia gospodarcze regionu. Docenia innowacyjność i zaangażowanie inwestycyjne, zauważa działania na rzecz lokalnej społeczności i wymierne korzyści jakie regionowi przynosi 300 tysięcy dolnośląskich podmiotów gospodarczych.

Organizatorami konkursu są: Zachodnia Izba Gospodarcza, Związek Pracodawców Polska Miedź, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, a także partner merytoryczny firma PWC i mecenas konkursu mBank.

Źródło: UM Świdnica

Nie przegap aktualności śledź Swidniczanie.com i bądź na bieżąco!
Ładowanie...
0/5 - 0
Musisz się zalogować.
Wprowadzony w
Świdnicki Gryf

Świdnickie Gryfy rozdany po raz 10

Mobilny Punkt Informacyjny w poniedziałek w Świdnicy

Powiązane wiadomości
5 komentarzy do “Dolnośląski Gryf – po raz drugi dla Świdnicy”
  1. Adwokat Diabła
    # 2 listopada 2014 z 21:40

    Tu nie ma żartów tu nad panem trzeba zapłakać rzewnymi łzami .

  2. Adwokat Diabła
    # 2 listopada 2014 z 21:39

    Swój ciągnie do swego – żartował Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy odbierając nagrodę i dodawał.
    Pan żartuje z narodu gdzie ta gospodarność żaden anglik nie chciał by robić z panem biznesu po obejrzeniu trawników miasta . Tylko wstyd i hańba . fit , fit .

  3. Adwokat Diabła
    # 2 listopada 2014 z 21:36

    Trawniki miejskie w Świdnicy przypominają krajobraz księżycowy .
    Chwast jest dorodny , kałużę na alejkach głębokie , krawężników brak albo powyrywane .
    To obraz jak na pobojowisku lub po katastrofie ekologicznej .
    Czy to ma być wizytówka gospodarności miasta ?

  4. Adwokat Diabła
    # 2 listopada 2014 z 21:32

    nawożenie – jest niezbędne. Późną wiosną zasila się murawę, stosując preparaty azotowe, zaś jesienią – preparaty zawierające potas i fosfor, aby nie pobudzać już roślin do wzrostu. Po nawożeniu stosuje się torf – cienką warstwę rozsypuje się na całej powierzchni trawnika.

    podlewanie – ponieważ angielskie trawniki kosi się często i nisko, wymagają obfitego nawadniania, szczególnie jeśli usytuowane są w silnie nasłonecznionym miejscu. Woda musi wnikać co najmniej na głębokość 2,5 cm w podłoże. Do podlewania Anglicy stosują zraszacze obrotowe.

    grabienie – jest konieczne, by usunąć szczątki ściętej trawy i mech. Dzięki niemu lepiej przenikają w głąb podłoża nawozy. Murawę grabi się najpierw w jedną stronę, a potem jeszcze raz, prostopadle do przyjętego wcześniej kierunku. Taki zabieg wykonuje się co dwa tygodnie wiosną i latem oraz przed jesiennym nawożeniem.

    aeracja – niezależnie od rodzaju podłoża Anglicy stosują napowietrzanie gleby. Metodycznie nakłuwają cały trawnik widłami, w odstępach ok. 15 cm. Widły wbijają w ziemię na głębokość ok. 7,5 cm i lekko nimi poruszają w przód i w tył, aby rozluźnić ziemię. Na szczęście aerację przeprowadza się tylko raz w roku – wczesną jesienią.

  5. Adwokat Diabła
    # 2 listopada 2014 z 21:32

    Panie Wojciechu Murdzek jak tam z zagospodarowaniem terenów zielonych?
    Czy chwasty wykoszone , zamiast fachowców od terenów zielonych ma pan
    specjalistów od dewastacji . Jakie układy pana wiążą z tymi firmami ?
    Teren naszych parków jest opłakany trawa zaniedbana .
    Według Anglików trawnik to wizytówka całego ogrodu. W jego przygotowanie trzeba włożyć mnóstwo ciężkiej pracy. Ale trud się opłaca – po latach uzyskuje się piękną, gęstą, soczyście zieloną murawę.
    miejsce – idealne to takie, które przez cały dzień jest nasłonecznione. Ostatecznie można trawę wysiać tam, gdzie przynajmniej przez pół dnia trawnik będzie znajdował się w słońcu.

    podłoże – musi być przepuszczalne. Na glebach gliniastych trzeba założyć drenaż. Od żyzności podłoża zależy ilość wysiewanych nasion: na dobrych glebach 15 g nasion na powierzchnię 0,8 m2, na słabych – dwa razy więcej.